2 ROZDZIAL
Nagle dzwonek do drzwi mama biegnie otworzyc. Louis przywital sie z mama a potem wszedl po schodach do mojego pokoju . Oczywiscie ja w pizamnie slucham muzy,a on jakby z nieba pojawia sie w drzwiach mojego pokoju. Przywitalismy sie i poszlam do , lazienki sie ubrac. Ubralam jeansy i zwykly czarny podkoszulek. Louis rozpakowal sie u mnie w pokoju, na drugim lozku .Oddalam mu czesc safy , a niektore polki nie uzywane zastawil ksiazkami i plytami z filmami abo muzyka. Zeszlismy na sniadanie i Louis powiedzial , ze zaraz idzie na spotkanie z przyjaciolmi. Dopytal mnie czy pojde z nim, a wiec ja cala w skowronkach ubralam na siebie jeszcze basebollowke (bluze) i poszlismy do malej knajpki na koncu miasta . Milam nadzieje , ze beda to chlopaki z 1D i tak sie stalo . Powiedzialam jak mam na imie, a oni zaczeli : Ja jestem Niall to jest Liam i Zayn
-Wow nie wiedzialam , wiecie - powiedzialam smiejac sie. wypilismy po jednym sprite i ja oczywiscie wspanialomyslnie zaproponowalam,zebysmy poszli do mnie . Chlopaki sie zgodzili i w drodze opowiadali mi o swojej drodze koncertowej po Ameryce i Europie. Dodali tez , ze jesli bede chciala to mnie zabiora ze soba. O tak to bylo cos o czym od dawna marzylam. Doszlismy do domu i na stloe lezala kartka "Ellie i Louis wyjechalam na 5 dni na spotkanie starej klasy, a potem jade do kolezanki. Macie tu 200 zl kupcie sobie jakies jedzenie itp. Miluch Dni MAMA"
No to zamowmy moze pizze.
-dobry pomysl El-powiedzial Zayn
hmm najprzystojniejszy chlopak z 1D mowi do mnie El do mnie!!!No ok opanowanie
-Jaka lubicie ?
-Mysle, ze wezmiemy ta zwykla- Powiedzial Harry
- Ok, na cienkin ciescie
- tak
- No to zadzwonie po kolezanke Rony
- Dzwon im wiecej obob tym chyba lepsza zabawa-powiedzial Niall
***rozmowa z Rony***
-Wbijesz do mnie
- Kiedy
- No teraz
-Ok bede za jakies 10 min
- No to paaa
- Buziaczek :*
****************************************************
Za chwile przyszla Rony, a gdy Niall ja zobaczyl malo ,a by spadl na Ziemie.
- Hej wszystkim, jestem Rony
- Hej !!!
Siedlismy na sofie ja Zayn i Harry . Siedzialam po srodku najprzystojniejszych chlopakow z 1D !!! Niall u siadl kolo Rony i popatrzyl dziwnie na Zayna.
- Zagramy w cos - zapytalam
- Jasne
- Moze w Jenge- dodalam
- Dobra , kto pierwszy zwali ten biega wokol stolu na jednej nodze - powiedzial Louis
Nagle Zayn ziewnal i rozciagnieciem polozyl swoja dlon na moim dalszyn ramieniu. Bylam przerazona, to prawda podobal mi sie te jego oczy w ktorych mozna zatonac i wlosy dzis nie postawione na zelu do wlosow.
- Kto zaczyna?
- No to po kolei . Najpierw Louis potem Liam, Zayn , Ellie, Harry, Roky i Niall. Niall polozyl reke na rece Rony i usmiechnal sie do Zayna.
- No to zaczynamy - powiedzialam
Bez problemu poszla i pierwsz jak i druga kolejka w trzeciej zaczely sie schody . Wieza tak bardzo sie kiwala, ze zwalilam. Gdy leciala prosto na mnie schowalam glowe w ramie Zayna. On usmiechnal sie. Nagle ten romantyczny moment przerwal dzwonek do drzwi . Louis wzial kase i odebral dzwie pizzy
-Ja zamawialam jedna. - powiedzialam zdziwona.
- Ja zamowilam druga- powiedziala Rony.
- El nie proboj nawetsie wykiwac. Zwalilas wieze to teraz sru dookola stolu.- Powiedzial Louis
No to sru... Smiech byl tak dlugi, ze stanelam na srodku i sama zaczelam sie z siebie smiac, a w calym domu bylo slychac glosne:
- hahahahahahahahahahahahahahahahaha
- Ok jedzmy ta pizze ,bo nam wystygnie - Powiedzial Liam
Nagle dzwonek do drzwi mama biegnie otworzyc. Louis przywital sie z mama a potem wszedl po schodach do mojego pokoju . Oczywiscie ja w pizamnie slucham muzy,a on jakby z nieba pojawia sie w drzwiach mojego pokoju. Przywitalismy sie i poszlam do , lazienki sie ubrac. Ubralam jeansy i zwykly czarny podkoszulek. Louis rozpakowal sie u mnie w pokoju, na drugim lozku .Oddalam mu czesc safy , a niektore polki nie uzywane zastawil ksiazkami i plytami z filmami abo muzyka. Zeszlismy na sniadanie i Louis powiedzial , ze zaraz idzie na spotkanie z przyjaciolmi. Dopytal mnie czy pojde z nim, a wiec ja cala w skowronkach ubralam na siebie jeszcze basebollowke (bluze) i poszlismy do malej knajpki na koncu miasta . Milam nadzieje , ze beda to chlopaki z 1D i tak sie stalo . Powiedzialam jak mam na imie, a oni zaczeli : Ja jestem Niall to jest Liam i Zayn
-Wow nie wiedzialam , wiecie - powiedzialam smiejac sie. wypilismy po jednym sprite i ja oczywiscie wspanialomyslnie zaproponowalam,zebysmy poszli do mnie . Chlopaki sie zgodzili i w drodze opowiadali mi o swojej drodze koncertowej po Ameryce i Europie. Dodali tez , ze jesli bede chciala to mnie zabiora ze soba. O tak to bylo cos o czym od dawna marzylam. Doszlismy do domu i na stloe lezala kartka "Ellie i Louis wyjechalam na 5 dni na spotkanie starej klasy, a potem jade do kolezanki. Macie tu 200 zl kupcie sobie jakies jedzenie itp. Miluch Dni MAMA"
No to zamowmy moze pizze.
-dobry pomysl El-powiedzial Zayn
hmm najprzystojniejszy chlopak z 1D mowi do mnie El do mnie!!!No ok opanowanie
-Jaka lubicie ?
-Mysle, ze wezmiemy ta zwykla- Powiedzial Harry
- Ok, na cienkin ciescie
- tak
- No to zadzwonie po kolezanke Rony
- Dzwon im wiecej obob tym chyba lepsza zabawa-powiedzial Niall
***rozmowa z Rony***
-Wbijesz do mnie
- Kiedy
- No teraz
-Ok bede za jakies 10 min
- No to paaa
- Buziaczek :*
****************************************************
Za chwile przyszla Rony, a gdy Niall ja zobaczyl malo ,a by spadl na Ziemie.
- Hej wszystkim, jestem Rony
- Hej !!!
Siedlismy na sofie ja Zayn i Harry . Siedzialam po srodku najprzystojniejszych chlopakow z 1D !!! Niall u siadl kolo Rony i popatrzyl dziwnie na Zayna.
- Zagramy w cos - zapytalam
- Jasne
- Moze w Jenge- dodalam
- Dobra , kto pierwszy zwali ten biega wokol stolu na jednej nodze - powiedzial Louis
Nagle Zayn ziewnal i rozciagnieciem polozyl swoja dlon na moim dalszyn ramieniu. Bylam przerazona, to prawda podobal mi sie te jego oczy w ktorych mozna zatonac i wlosy dzis nie postawione na zelu do wlosow.
- Kto zaczyna?
- No to po kolei . Najpierw Louis potem Liam, Zayn , Ellie, Harry, Roky i Niall. Niall polozyl reke na rece Rony i usmiechnal sie do Zayna.
- No to zaczynamy - powiedzialam
Bez problemu poszla i pierwsz jak i druga kolejka w trzeciej zaczely sie schody . Wieza tak bardzo sie kiwala, ze zwalilam. Gdy leciala prosto na mnie schowalam glowe w ramie Zayna. On usmiechnal sie. Nagle ten romantyczny moment przerwal dzwonek do drzwi . Louis wzial kase i odebral dzwie pizzy
-Ja zamawialam jedna. - powiedzialam zdziwona.
- Ja zamowilam druga- powiedziala Rony.
- El nie proboj nawetsie wykiwac. Zwalilas wieze to teraz sru dookola stolu.- Powiedzial Louis
No to sru... Smiech byl tak dlugi, ze stanelam na srodku i sama zaczelam sie z siebie smiac, a w calym domu bylo slychac glosne:
- hahahahahahahahahahahahahahahahaha
- Ok jedzmy ta pizze ,bo nam wystygnie - Powiedzial Liam
10.02.2012 o godz. 21:15
19.02.2012, 18:32
Bunny1 napisał(a):
fajowy dawaj dalej
11.02.2012, 16:46
ulma224
napisał(a):
poprosze kolejny :))))
11.02.2012, 11:55
wichurka016
napisał(a):
Fajny!!! czekam na kolejny!!;D


